Losowy artykuł: Cel

Przewidywalność dyscyplin sportowych

Która dyscyplina jest najbardziej przewidywalna?

Rozważania może łatwiej byłoby zacząć od pytania przeciwnego:
Który sport jest trudno przewidywalny?

Do nich na pewno zaliczyłbym:

  • piłka nożna (zwłaszcza wyrównane ligi jak angielska, w której pierwsza drużyna może przegrać z ostatnią - sam tego doświadczyłem)
  • skoki narciarskie (zależnie od pogody)
  • formuła 1 (defekty -> nie ma pewniaków)
  • żużel (defekty -> nie ma pewniaków)

Co do reszty to są "za i przeciw". Ale można zauważyć pewne tendencje.

Tenis ziemny bardzo zależy od psychiki i dyspozycji dnia danego zawodnika, gdyż o zwycięstwie/porażce decyduje tylko dwóch zawodników (no jak ktoś się uprze, to jeszcze sędzia). W grach zespołowych ma to trochę mniejsze znaczenie, gdyż zawodników wystawia trener.

Podobnie od psychiki bardzo zależy siatkówka - sam ją uprawiałem i szalenie ważne jest nastawienie zespołu, a co za tym idzie (nie)przewidywalność.

Co do hokeja na lodzie, to nie zakwalifikowałbym go do żadnej grupy na TAK/NIE.

Myślę, że najbardziej godna uwagi jest koszykówka i zastanawiam się, czy jej nie zaliczyłbym do tytułowego sportu NAJBARDZIEJ przewidywalnego. Dlaczego?

Otóż jak ktoś kiedyś bystrze zauważył, pada w niej dużo punktów. W związku z czym jeśli przewaga jednej drużyny jest powiedzmy 10%, to jest pewniejszym, że faworyt wygra choćby 2-4 punktami, niż powiedzmy w meczu piłki nożnej, gdzie tych punktów jest mniej i mimo iż faworyt przeważał, spotkanie zakończyło się remisem.

Nie wiem czy wiecie, ale profesjonaliści grają głównie zdarzenia 2-torowe. Pozwala to na mniejsze odchylenie standardowe, czyli mniejsze "odchyły od wartości spodziewanej". Ale to już jest statystyka...

Podsumowując:

Do sportów najbardziej przewidywalnych zaliczyłbym te, w których pada stosunkowo duża ilość punktów i NIE są zależne od pogody czy jakości sprzętu.

Myślę, że bardziej przewidywalny jest również sport, w którym wynik jest zależny od jednego zawodnika niż od całej drużyny - łatwiej zdobyć informację na temat jednego zawodnika niż całego zespołu czynników wpływających na grupę, w związku z czym "łatwiej" przewidzieć wynik docierając do odpowiednich źródeł. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe.

Warto zauważyć, że początkujący gracze typują głównie piłkę nożną. Na tym się "zna" najwięcej osób, często wymienia się na ten temat poglądy, co nakręca cały rynek zakładów w tej dziedzinie. Nie twierdzę tutaj, że nie należy jej grać. Największe pieniądze leżą zazwyczaj w dyscyplinach/ligach mało popularnych...

Jeśli ta dywagacja ma w ogóle sens, to do najbardziej przewidywalnych dyscyplin zaliczyłbym zatem tenis oraz koszykówkę.

Jeśli ktoś przeczytał całość, to tym razem... niekoniecznie rzeczowy komentarz poniżej będzie mile widziany :)

Ostatnia aktualizacja: 19.10.2009


Komentarze:
Makc
24.01.2011 02:01:54

Polecam zaglądać na soccervista i wybierać te ligi gdzie widzimy "Favourites usually win in this league". Ja lubię na przykład grać ligę ukraińską.
Orzech
23.09.2010 19:10:33

Na pewno zgodzę sie co do koszykówki ale niekoneicznie do NBA gdzie grają tak dużo meczy, że jedn wygrany czy przegrany nie robi różnicy. Co do tenisa to mam mieszane uczucia...gdyz komu łatiwej jest "ustawić" swój mecz niż nie jednemu zawodnikowi a myślę, że miało to miejsce wiele razy ale udowodnić tego nie sposób. Bo porażka w jakimś mało znaczącym turnieju z jakimś nisko notowanym zawodnikiem jest dość częstym przypadkiem.
kwardinho
16.08.2010 22:34:30

Przeczytałem całość, ale jeszcze trochę czasu mi zajmie żeby złapać temat.
gracz
12.04.2010 18:47:44

Koledzy pewnie sie trzeba znac ale najlepsza chyba do obstawu jest NHL dlaczego? Najlepsze kursy, całkiem dobre nawet na faworytów. Jesli ktos juz musi grac to tylko NHL. naprawde pozdrawiam:)
piotresku
06.01.2010 01:09:35

czytam z szeroko otwartymi oczami, wszystko racja, tylko najgorzej jak człowieka "poniesie"
Cole
14.12.2009 22:45:40

Ja bym dorzucił jeszcze siatkówkę. Podobnie jak w koszykówce zdobywa się tu dużo punktów.
s4s4@o2.pl
12.06.2009 10:56:32

Mhhh tenis jest tez bardzo nieprzywidywalny.... juz kilka razy wtopilem.... Postawilem po kursie 1.04 5 tys .... a wygral kurs przeciwny 36, ktory tez obstawilem ale nie zmienia faktu ze jestem w plecy i to sporo bo postawilem mniej po kursie 36. dokladnie chodzi mi o mecz Nadal - Sodorling z dnia 30 maja 2009 ;)
mc
17.10.2008 22:08:13

Co do tenisa, to świetna sprawa. Choć jak autor wspomniał ważna jest dzienna dyspozycja danego gracza, jednak wydaje mi się, że jest to duży plus. Jeśli na live obstawiamy faworyta który na dodatek jest tego dnia w dobrej dyspozycji, co widzimy zazwyczaj już po kilkunastu piłkach, mamy niemal 100% typ :)
Astro
04.08.2008 22:46:13

no coś z tym tenisem jest. Abstrahując od sensowności AKO, to jedyna dyscyplina gdzie weszło mi kiedyś 13 zdarzeń na 1 kuponie :)
sg
04.08.2008 17:44:39

o, widze ze nowy dzial
Dodaj komentarz:
Autor:
Captcha:
Captcha
Treść:
foto właściciela
Mam na imię Krzysztof. Ukończyłem studia wyższe na kierunku matematycznym i pod tym kątem opisuję zakłady.

Po początkowej serii porażek, założyłem tę stronę, aby już nikt nie musiał popełniać takich samych błędów co ja.


© Krzysztof Janda. All rights reserved.