Zachowaj spokój i kontroluj emocje

    13-04-2015, godzina 23:44 UTC+0200 | Ostatnia aktualizacja: 16-10-2015 12:57

    Ty też oceń ten post
    Ocena: 5/5
    Głosów: 1
    Aby ocenić ten post, musisz się zalogować.

    Umiejętność kontrolowania własnych emocji bardzo pomaga w życiu, biznesie czy zakładach bukmacherskich. Dowiedz się co odróżnia dobrych graczy od tych najlepszych.

    kontrola-emocji-500.jpg

    Umiejętność kontrolowania własnych emocji i pełne panowanie nad sobą jest, jak by to powiedzieć, bardzo przydatne i opłacalne :) Dzięki zachowaniu spokoju w sytuacji stresowej (tzw. zimna krew) pozwala skoncentrować się na działaniu, a nie na własnych emocjach. Jest to szalenie przydatna umiejętność, dla której chciałbym podać kilka zastosowań:

    1. Życie: wypadek samochodowy - co robią ludzie w takich sytuacjach? Wielu z nich panikuje, a strach paraliżuje ich do tego stopnia, że nie są w stanie podjąć jakichkolwiek działań, choć obok umiera człowiek.
    2. Biznes: gwałtowne spadki na giełdzie papierów wartościowych - Ci którzy swoje decyzje opierają na emocjach, sprzedają jak najszybciej; Ci którzy nie ulegają emocjom (do)kupują akcje po dużej przecenie.
    3. Sport: mecz tenisa ziemnego - dlaczego kobiety po wygraniu seta 6-0 potrafią przegrać kolejny set 0-6? W męskim tenisie prawie się to nie zdarza, a to dlatego, że mężczyźni nie są aż tak emocjonalnymi jednostkami jak kobiety (stereotypowo patrząc).

    Czy zadawałeś sobie kiedyś pytanie: jakimi ludźmi są "Ci najlepsi"?
    Najlepsi tenisiści, biznesmani, traderzy, maklerzy itp.?

    Czego dokładnie trzeba by odnieść sukces na giełdzie? Nie mówimy o różnicy między dobrym a złym maklerem. Pomówmy o różnicy między dobrym a bardzo dobrym!

    Donald Novick, makler giełdowy z 16-letnim stażem, który przeszedł na emeryturę w wieku 46 lat, mieszka w Szkocji, kolekcjonuje wina i stare zegarki, tak odpowiada na to pytanie[1]:

    - Powiedziałbym, że największą różnicę, jeśli chodzi o tych naprawdę dobrych maklerów, widać na zamknięciu sesji, kiedy transakcje już się skończyły i wszyscy wychodzą z pracy - mówi. - No wiesz, to jest zawód, który może cię zniszczyć, jeśli tylko nosisz w sobie jakąkolwiek słabość psychiczną. Widywałem, jak pod koniec trudnej sesji makerzy płaczą albo są fizycznie chorzy. Presja, otoczenie, ludzie... to bardzo brutalna gra.

    Ale o tych z samej góry, kiedy wychodzą z biura pod koniec dnia, nie jesteś w stanie nic powiedzieć. Patrząc na nich, nie potrafisz określić, czy właśnie zgarnęli dwa miliardy, czy też caly ich portfel poszedł się pieprzyć.

    Moim zdaniem ten fragment bardzo dobrze obrazuje warunek konieczny, który trzeba spełnić, jeśli chce się zarabiać poważne pieniądze. Czy to w zakładach, czy w biznesie czy w ogóle w życiu. Niektórzy rodzą się z takimi predyspozycjami. Niektórzy mogą się tego po prostu nauczyć. Jak?

    Jeśli chodzi o zakłady bukmacherskie, to niezbędne jest opanowanie teorii, by każda decyzja gracza miała racjonalne uzasadnienie. Potem praktyka czyni mistrza pod warunkiem, że po każdym dniu będzie czas na przemyślenia i podsumowanie.

    Mnisi buddyjscy potrafią nauczyć się pełnej kontroli umysłu i ciała. Może warto poszukać wskazówek w religiach Wschodu? To może być ciekawy sposób pracy nad własnym rozwojem osobistym. Nie bez powodu pewne elementy tych religii stosuje się w leczeniu zaburzeń osobowości.

    Jeśli chcesz zostać zawodowym graczem, musisz umieć panować nad sobą. Nad swoimi myślami i emocjami.

    Jeśli nadal Cię nie przekonałem, obejrzyj wywiad z Dominikiem Pańką - polskim pokerzystą, który zarabia miliony dolarów. Nawet podczas wywiadu jest opanowany, spokojny, rzeczowy, a każda jego wypowiedź jest przemyślana.

    Zastanawiałem się też nad drugą stroną medalu. Zauważyłem, że brak empatii czy trudność w wyrażaniu emocji może stać się powodem poważnych konfliktów międzyludzkich. Z doświadczenia wiem, że wszystko da się ze sobą pogodzić. Np. wielu adwokatów zostawia swoją pracę w biurze, a potem idzie na kolację do restauracji, spędzając miły wieczór z rodziną. Chcieć znaczy móc!

    Dominik Pańka na codzień jest na pewno opanowany i stabilny emocjonalnie. !

    W jednym z wywiadów możesz zobaczyć jak zachowuje się i co myśli prawdziwy profesjonalista:

    • Gracze pokera też odczuwają emocje. Tyle, że te emocje są kontrolowane.
    • Analityczne myślenie sprzyja zarabianiu pieniędzy. Dobrym treningiem mogą być gry strategiczne. [Dominik jest fanem starych strategii typu Heroes III]
    • Okulary pokerzysty mogą być elementem wspomagającym kontrolę emocji. Dominik czuje się w nich swobodniej, ale dąży do gry bez nich.
    • Ilość emocji jest ogromna podczas gry. Ci którzy ulegają emocjom, to amatorzy, którzy mogą dostać nawet ataku serca.
    • Dla Dominika 10.000 funtów "wydaje się" olbrzymią kwotą. Dla prezenterów i wielu telewidzów "jest". Dominik traktuje kwoty relatywnie, sprowadzając ich do prawdziwej wartości jaką dla niego prezentują. Prezenterzy są ograniczeni w swoim myśleniu i takie kwoty są dla nich abstrakcyjne. Nie rozumieją podstaw inwestowania.

    A ty jak radzisz sobie ze swoimi emocjami podczas obstawiania zakładów?

    Literatura:

    [1] Mądrość psychopatów, Kevin Dutton, Warszawa 2015, str. 229.

    Tagi: emocje  gracz średniozaawansowany  gracz zawodowy  psychologia 


    Komentarze

    • s33
      2016-05-31 13:23

      Każdego dnia trzeba pracować nad sobą i walczyć ze swoimi słabościami - każdy z nas je ma. 

      @anonim
      Chyba większość graczy ma podobnie i każdemu chyba ciężko wyczuć dobry moment zakończenia gry, szczególnie przy zakładach live. Pojawia się pytanie: "jak tu kończyć, skoro idzie tak dobrze?"

      Większość moich zakładów to też zakłady live (szczególnie overy w krótkim okresie czasu i zmiany wyników w ostatnich minutach meczu) i zmagam się podobnym problem który masz i Ty. Często idzie dobra seria i bardzo ciężko się oderwać, ale pamiętaj wszystko co robisz zależy tylko od Ciebie! To Ty musisz "pokonać siebie i swoje słabości", aby wyjść zwycięsko z tego pojedynku, gdy Ci się uda możesz być z siebie dumny.

      Może w jakimś stopniu pomoże Ci mój sposób na wcześniejsze wyjście z gry.

      Zanim zaczynam grę live wyznaczam sobie budżet który jestem w stanie sobie pozowlić stracić jeśli nie pójdzie.
      Z reguły jest to 100 zł, zapisuje stan konta przed grą, próg końca gry (czyli mniej o 100 zł niż stan konta) oraz stan konta przy którym muszę zakończyć grę - np. kapitał na grę +250%. 

      W ten sposób ograniczam sobie możliwość do straty tego co zarobiłem podczas dobrej passy. Często z bólem serca kończę dobrą grę, ale na niezłym plusie (jak dla mnie). W moim przypadku to pomogło, aby nie roztrwaniać zysków z dobrej wcześniejszej gry.

      Wyznacz sobie ambitny (ale realny) cel danej gry zanim usiądzesz do typowania (np. masz 100 zł na grę na livach, po tym jak z niej robisz np. 400 zł [300% zysku] odpuszczasz sobie dalszą grę). Ja tak robię i w moim przypadku się to sprawdza.

    • 2016-05-31 11:22

      Witaj Krzysztof, tez mam tu olbrzymi problem. Ciągle pracuję nad tym wszystkim,czytam artykuły tu i na innych stronach.Mnie się wydaję że trzeba do tego podejść z rozsądkiem, nawet grając dużymi kwotami, zachować spokój,opanowanie, i nie mysleć że postawiłem prawie wypłatę na mecz{#emotions_dlg.cool}

    • anonim IP: 31.178.***.***
      2016-05-30 18:38

      Witam ponownie.

      Właśnie od około roku, wyeliminiowałem wszystkie kursy ponizej 2 ze względu na brak ich opłacalności wg mnie, kursy jakimi operuje to rożne kursy od 2 do 10 , gołe remisy oraz over 2,5 bramki w ligach typu jamajka czy honduras gdzie zdarza się to bardzo często, a mało kto o tym wie. Problem gorącej głowy widoczny był u mnie niemal od początku kiedy nadchodziła noc, wakacje , siadało się do komputera i robiło się po kilkaset złotych z 20 pln i jeszcze tej samej nocy nad ranem przegrywało całość po kilku nieudanych zakładach. Z czasem, im bardziej akceptowałem swoje błedne typy tłumacząc je jako coś normalnego tym lepiej na tym wychodziłem, lecz nawet do dzisiaj, potrafię usiasc wieczorem i w godzinkę , dwie zrobić bardzo ładną kwotę na live , następnie wszystko przegrać, jak typowy hazardzista. Po takim czymś, dopiero dociera , co ja tak naprawdę robie i dokąd zmierzam, mnożę np kapitał początkowy ze 100 zl do 1000 i jeszcze mi mało? (przy tak małych kwotach, gram raczej agresywnie, 10 - 20 procent kapitału, przy wysokiej skuteczności jednak nie jest to tak grożne, im bardziej zwieksza sie kapital, tym ten procent zmniejsza się).

      Szukam od wielu miesięcy jakiegoś złotego środka, aby zyskać więcej cierpliwośći w grze, zanim zaczne grac, posiadam pełną swiadomosc tego co za chwile mam zrobic i jak mam probowac sie zachowywac jesli chodzi o emocje, jednak nierzadko nie udaje mi się to, a konsekwencje finansowe są wtedy bardzo odczuwalne. Wiem tylko, że nie dam z tym za wygraną i że kiedys uda mi się wypracować cierpliwość w mojej grze, zwłaszcza gdy w większości kuponów brakuje 1 roznego, czy 1 bramki i wtedy jest mi ona najbardziej potrzebna. Czytając wiekszość Twoich artykułów nie znalazłem czegoś takiego jak można radzić sobie z emocjami, jakichs konkretnych przykładów, takze za każdą dodatkową sugestię będę Ci wdzięczny. Co do oddzielenia pracy od grania - posiadam bardzo ciężką pracę fizyczną o niestandardowych godzinach pracy, wszystkie święta itp, gdybym miał grać tylko i wyłącznie wtedy kiedy mam wolne i czuję się świetnie, to moja gra wyglądałaby tak, że musiałbym postawić 1 kupon na tydzien, jakieś ako i liczyć , ze wejdzie lub coś za grubsze pieniądze, co uważam , że mija się z celem. Pozdrawiam. 

      PS. Dodam jeszcze, że moje życie prywatne jest bardzo ograniczone przez pracę, lecz jeśli chodzi o zakłady, powinno to nawet być in plus. Jesli chodzi o aktywność fizyczna aby odreagowac to bardzo duzo spaceruje w ciagu dnia ; )

    • 2016-05-29 08:14

      Ciężko się wyciszyć, bo życie pędzi, wszyscy gdzieś się ciągle spieszą w Polsce.

      Postawiłeś już dobrą diagnozę, a to połowa sukcesu! Wydaje mi się, że w Twoim przypadku może się sprawdzić taka "prosta" na pozór rzecz:

      oddziel pracę od życia prywatnego

      W moim przypadku było tak, ze zaczynałem dzień myśląc o zakładach. A potem nieważne co robiłem, temat zakładów był ciągle mojej głowie do tej 23-ej, 24-ej gdy szedłem spać. W dodatku teraz pracuję z domu, więc nawet fizycznie ciężko mi oddzielić pracę od życia prywatnego. To wykańcza na dłuższą metę. Wychodzi opryszczka na buzi, tracisz koncentrację, zdrowie podupada. Znajdź swój sposób na odpoczynek, byle nie przy komputerze!

      Dobrym sposobem może być spacer, pójście na basen, spotkanie z przyjaciółmi, zabawa z dziećmi itp.
      Bylebyś wtedy nie myślał o zakładach.

      Czy myślisz, że ta rada może być dla Ciebie pomocna?

      P.S. Jak 85% zakładów ci wchodzi to pewnie grasz kursy <1,50. Mam nadzieję, że zarabiasz na tym dobrze. Czarne serie zdarzają się wszystkim. Uważaj by nie wpadać w tilt.

    • anonim IP: 31.178.***.***
      2016-05-29 01:59

      Od kilku miesięcy walczę ze swoimi emocjami, 85 % wszystkich moich typów jest trafnych, jednak gdy zdarza się seria np 10 porażek, nie mogę sobie z tym poradzić, brakuje cierpliwości, zyję w ogólnym  , bardzo duzym stresie w zyciu osobistym, pracę też mam na akord, i mimo duzych umiejętnosci do bukmacherki ( srednie stawiane kursy to 3 i w górę, gram głownie na live ) , nie zarabiam na tym zbyt wiele, nie mam pomysłów jak wyciszyć się, będąc zmęczonym po pracy aby siadać do swoich lig latino i pracować tak aby było to jak najbardziej efektywne, na ten moment. Wiem, że cierpliwość to podstawa, pamiętam jedną z Twoich tabelek, gdzie cierpliwość była zaliczana do głównych cech gracza zawodowego, bez ktorej nie mam szans na wieksze powodzenie, chocbym nie wiem jak się starał. Pozdrawiam Serdecznie, Grzegorz S. 

     

    Nie jesteś zalogowany.
    ...a zalogowani dostają więcej. Zaloguj się, jeśli chcesz skomentować ten artykuł.

    Captcha

    Logowanie

    W celu zalogowania się na swoje konto, wypełnij poniższy formularz. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zarejestruj się.



    zamknij ×
    Popover Starter

    Jednorazowa oferta

    Jeżeli chcesz:

    Oferuję Ci ZA DARMO 31 minut nagrania video.


     Zgadzam się z Polityką Prywatności
    Top