Weekend 28-30 maj 2015

    28-05-2015, godzina 10:19 UTC+0200 | Ostatnia aktualizacja: 28-05-2015 10:20

    Ty też oceń ten post
    Ocena: 5/5
    Głosów: 4
    Aby ocenić ten post, musisz się zalogować.

    UWAGA:
    Czy podobają Ci się takie zapowiedzi przedweekendowe?
    Mogę je opracowywać co tydzień, ale muszą być przydatne, bo są bardzo czasochłonne.
    Napisz w komentarzu chociaż jeden wyraz co o nich myślisz.
    A może masz lepszy pomysł?

    Przed nami ostatni weekend majowy, który upłynie nam przede wszystkim pod znakiem finałowych starć w FA Cup, Copa del Rey i DFB Pokal.

    30.05.2015 (sobota) 18:30 Arsenal - Aston Villa

    Kursy 1X2: 1,57 1xbet - 4,42 Pinnacle Sports - 7,20 Marathonbet

    Na słynnym angielskim Wembley zostanie rozegrana potyczka pomiędzy Arsenalem FC, a Aston Villą. Zdecydowanymi faworytami tego starcia są Kanonierzy, którzy mają zamiar po raz drugi z rzędu triumfować w tych rozgrywkach.

    Piłkarze Wengera wygrali 3 ostatnie mecze z The Villans. W tych spotkaniach zawodnicy The Gunners strzelili swoim rywalom aż 10 goli, tracąc przy tym zaledwie jednego.

    Podopiecznym Sherwooda udało się co prawda zachować ligowy byt, ale gracze z Villa Park w dwóch poprzednich meczach ligowych zanotowali dwie porażki (1:6 na wyjeździe z Southampton i 0:1 u siebie z Burnley FC), czym na pewno nie podbudowali się przed sobotnim starciem na Wembley.

    Transmisja na bet365 od 18:30.

    30.05.2015 (sobota) 20:00 Borussia Dortmund - VfL Wolfsburg

    Kursy 1X2: 2,38 1xbet - 3,66 Pinnacle Sports - 3,27 Pinnacle Sports

    Punktualnie o 20:00 powinno się rozpocząć finałowe spotkanie w ramach tej edycji DFB Pokal pomiędzy Borussią Dortmund, a VfL Wolfsburg. Czy zawodnicy z Signal Iduna Park pokonają Wilki i tym samym godnie pożegnają Juergena Kloppa?

    Nie jest żadną tajemnicą, że ten sezon kompletnie nie wyszedł drużynie z Dortmundu. Piłkarze Borussi zajęli dopiero 7. miejsce w Bundeslidze i szybko odpadli z Ligi Mistrzów. Wygrana w Pucharze Niemiec byłaby na pewno po części rehabilitacją za te wszystkie niepowodzenia. Czy jednak są na tyle silni by zwyciężyć w regulaminowym czasie?

    Gracze Heckinga na pewno są w stanie przeciwstawić się ekipie BVB. Wilki zajęły w tej ligowej kampanii 2. lokatę, a 16. maja pokonały na Volkswagen Arena dortmundczyków w meczu ligowym 2:1. Przewaga psychologiczna jest zatem po stronie drużyny z Wolfsburga.

    Transmisja na TVP Sport od 19:55.

    30.05.2015 (sobota) 21:30 Athetic Bilbao - FC Barcelona

    Kursy 1X2: 17,0 BetVictor - 7,90 1xbet - 1,24 Pinnacle Sports

    Na sam koniec soboty czeka nas finałowe starcie w Copa del Rey. Na Camp Nou w Barcelonie zagrają ze sobą piłkarze Athletic Bilbao i FC Barcelony.

    Piłkarze Valverde stoją przed niezwykle trudnym zadaniem. Katalończycy są w niesamowitej formie i wszyscy spodziewają się ich pewnego triumfu. Na pocieszenie kibicom Basków możemy jedynie napisać, że gracze z Bilbao od 12 kwietnia rozegrali 7 spotkań ligowych i żadnego z nich nie przegrali (4 zwycięstwa i 3 remisy).

    Ostatnie statystyki FC Barcelony są jednak jeszcze bardziej okazałe. Piłkarze Enrique pewnie wygrali rozgrywki ligowe, a poza finałem w Pucharze Hiszpanii rozegrają jeszcze decydujące starcie w tej edycji Ligi Mistrzów. Od 24 lutego 2015 roku Katalończycy „weszli” na najwyższe obroty. W tym okresie rozegrali w sumie 21 meczów (La Liga, Puchar Hiszpanii i Liga Mistrzów). Wygrali aż 18 z nich. Poza tym zanotowali tylko 2 remisy i jedną porażkę.

    W 8. poprzednich meczach tych ekip gracze FC Barcelony triumfowali aż 6 razy. W tym sezonie Katalończycy zawsze zaś pokonywali swoich rywali minimum dwoma trafieniami (2:0 na Camp Nou i 5:2 na Estadio San Mames), dlatego każdy inny wynik, niż pewny triumf graczy Luisa Enrique będzie można uznać za sporą niespodziankę.

    Transmisja na TVP 1 od 20:55 i na TVP Sport od 22:30.

    Sytuacja w T-Mobile Ekstraklasie

    Do końca sezonu w T-Mobile Ekstraklasie pozostały już tylko 3 serie gier i najbliższa kolejka zapowiada się bardzo interesująco. Na które mecze warto szczególnie zwrócić uwagę?

    Analizę rozpoczynamy tradycyjnie od grupy mistrzowskiej. W sobotę, o 20:30, Śląsk podejmie Lechię. Piłkarze Pawłowskiego zremisowali ostatnio u siebie z Górnikiem 1:1 i w tym momencie zajmują dopiero 6. miejsce (26 punktów). Warto zwrócić uwagę, że wrocławianie poprzedni raz wygrali w lidze… 29 kwietnia.

    Zawodnicy Brzęczka (4. lokata i 28 oczek) mają zatem sporą szansę na rehabilitację po ostatniej domowej przegranej z Lechem 1:2. Gracze z PGE Areny ponadto wygrali dwie ostatnie potyczki delegacyjne i będą chcieli podtrzymać dobrą serię.

    Transmisja na Canal+ Sport od 20:10.

    Pozostałe spotkania grupy mistrzowskiej zostaną rozegrane w niedzielę. W Białymstoku Jagiellonia zagra z Górnikiem. Podopieczni Probierza w ostatniej kolejce pokonali w samej końcówce Wisłę 2:1 i umocnili się na 3. miejscu (32 punkty). Ewentualna wiktoria nad zabrzanami praktycznie zagwarantuje już Jadze grę w europejskich pucharach, dlatego ekipa z Podlasia powinna być mocno zdeterminowana.

    Piłkarze Dankowskiego w ramach 34. kolejki zremisowali na wyjeździe ze Śląskiem 1:1. Obecnie gracze Górnika zajmują 7. miejsce (26 punktów) i ich szansę na grę w przyszłej edycji europejskich pucharów są już minimalne. Warto podkreślić, że Zabrzanie w 5. ostatnich meczach delegacyjnych zdobyli tylko 2 punkty.

    Transmisja na Canal+ Sport 2 od 15:10.

    Przy Łazienkowskiej Legia zmierzy się z Wisłą. Tutaj też faworytami są gospodarze, którzy cały czas walczą o mistrzostwo Polski. Ostatnio podopieczni Berga pokonali na wyjeździe Pogoń 1:0 i zajmują 2. miejsce (35 punktów). Ciekawostką jest fakt, że w minionym sezonie Legioniści pokonali Białą Gwiazdę w grupie mistrzowskiej aż 5:0. Czy teraz gracze ze stolicy będą w stanie choć zbliżyć się do tego wyniku?

    Gracze Moskala mają prawo być załamani, ponieważ w minionej kolejce przegrali na Podlasiu z Jagiellonią 1:2 i znowu stracili cenne punkty w samej końcówce. Aktualnie Biała Gwiazda plasuje się na 5. miejscu (27 punktów). W ośmiu ostatnich meczach wyjazdowych krakowianie zanotowali tylko 4 remisy i 4 porażki. Kibice Wisły czekają na kolejną wyjazdową wiktorię swojej drużyny już od 13. grudnia minionego roku.

    Transmisja na Canal+ Sport od 15:25.

    Tylko 3 mecze dzielą zawodników Lecha od zdobycia tytułu mistrza Polski. Ostatnio Kolejorz pokonał na PGE Arenie Lechię 2:1 i cały czas jest liderem (36 oczek). W spotkaniu z Pogonią na pewno nie zagrają Lovrencsics i Burić. Bośniak w Gdańsku też nabawił się kontuzji eliminującej go z boiskowych występów już do końca sezonu.

    Piłkarzom Michniewicza kompletnie nie idzie w grupie mistrzowskiej. Przed kilkoma dniami Portowcy przegrali na swoim terenie z Legią 0:1, a to oznacza, że w rundzie dodatkowej szczecinianie zdobyli tylko jeden punkt. Warto dodać na koniec, że Lechici nie wygrali u siebie ligowego meczu z Pogonią już od… 18 kwietnia 2007 roku. Teraz nadarza się chyba idealna okazja na przerwanie tej czarnej serii.

    Transmisja na Canal+ Sport od 17:55.

    Pierwsze 2 spotkania grupy spadkowej zostaną rozegrane w piątek. W Bielsku-Białej Podbeskidzie stanie w szranki z Cracovią. Górale w swoim ostatnim meczu przegrali na wyjeździe z Piastem 1:2 i cały czas nie mają pewnego utrzymania. Obecnie podopieczni Kubickiego zajmują 3. miejsce (24 punkty) i jeśli wygrają, to praktycznie zagwarantują sobie ligowy byt w T-Mobile Ekstraklasie.

    Nie będzie to jednak łatwe, bo Pasy w czasie 4. ostatnich wizyt na stadionie Podbeskidzia przegrały tylko jeden raz. Dodatkowo piłkarze Zielińskiego dobrze spisują się w rundzie dodatkowej. Ostatnio krakowianie zremisowali u siebie z Koroną 1:1 i obecnie zajmują 2. miejsce (27 punktów). Warto zaznaczyć, że Pasy są niepokonane w lidze od 18 kwietnia.

    Transmisja na Canal+ Sport 2 i nSport+ od 17:40.

    Korona zagra na własnym boisku z Piastem. Gracze z Kielc ostatnio przerwali serię trzech porażek z rzędu i zremisowali na wyjeździe z Cracovią 1:1. Sytuacja podopiecznych Tarasiewicza cały czas jest jednak kiepska, ponieważ gracze Korony obecnie zajmują 6. miejsce (21 punktów) i mają tylko oczko przewagi nad strefą spadkową.

    W dużo bardziej komfortowych nastrojach przystąpią do tej potyczki zawodnicy z Gliwic. Kilka dni temu podopieczni Latala wygrali u siebie z Podbeskidziem 2:1 i awansowali na 1. miejsce (27 punktów). Nie można jednak nie wspomnieć, że w 9. poprzednich meczach delegacyjnych piłkarze Piasta zanotowali tylko jedno zwycięstwo, jeden remis i aż 7 porażek.

    Transmisja na Canal+ Sport od 20:00.

    W sobotę czekają nas dwie kolejne potyczki w grupie spadkowej. O 15:30 Górnik Łęczna zagra u siebie z Ruchem. Zawodnicy Szatałowa w minionej serii gier zremisowali na wyjeździe z Zawiszą 1:1. Aktualnie gracze beniaminka zajmują 4. miejsce (24 punkty). Górnik kiepsko w ostatnim czasie wykorzystuje atut swojego stadionu, ponieważ w 5. poprzednich potyczkach domowych zdobył zaledwie 3 punkty.

    Czy podopieczni Fornalika będą w stanie to wykorzystać? W poprzedniej kolejce Niebiescy przegrali u siebie z Bełchatowem 2:4 i w tym momencie „okupują” 5. lokatę (24 punkty). Co ciekawe chorzowianie wygrali dwie ostatnie potyczki delegacyjne i mają nadzieję, że uda im się także pokonać zawodników z Łęcznej.

    Transmisja na Canal+ Sport 2 i nSport+ od 15:10.

    Do ciekawego widowiska powinno dojść w Bełchatowie, gdzie podopieczni Kieresia zagrają z Zawiszą. Ostatnio Brunatni trochę nieoczekiwanie pokonali na wyjeździe Ruch 4:2 i wrócili do gry o utrzymanie. Obecnie piłkarze beniaminka zajmują 7. miejsce (20 punktów) i w meczu z Zawiszą koniecznie będą chcieli iść za ciosem. Do zwycięstwa ma ich poprowadzić Arkadiusz Piech, który przeciwko Ruchowi strzelił 4 bramki.

    Zawodnicy Rumaka przed paroma dniami zremisowali u siebie z Łęczną 1:1 i aktualnie są na ostatniej lokacie (20 oczek). Nie mamy wątpliwości, że w tym spotkaniu obie ekipy za wszelką cenę będą chciały wygrać. Wydaje nam się, że dobrym typem na tę potyczkę byłby over 2.5. W tym sezonie te kluby mierzyły się ze sobą dwukrotnie i za każdym razem ta linia została „pokryta” (3 bramki w Bydgoszczy i 5 w Bełchatowie).

    Transmisja na Canal+ Sport 2 i nSport+ od 17:40.

    Włoska Serie A

    W sobotę i niedzielę zostaną rozegrane ostatnie spotkania tego sezonu we włoskiej Serie A. Poniżej przedstawiam analizę 3 spotkań, w których naszym zdaniem mogą paść określone rezultaty i tym samym będziemy mieli szansę znacznie zwiększyć zasobność naszych portfeli.

    W sobotę, w Weronie, Hellas zagra u siebie z Juventusem. Ciekawą opcją na to spotkanie może być zagranie triumfu gospodarzy z AH (+0.5). Piłkarze z Werony mają już oczywiście zagwarantowane utrzymanie, ale jak zdecydowana większość ekip z Serie A, potraktują ten mecz bardzo prestiżowo. Na swoim terenie podopieczni Mandorliniego przegrali w tym sezonie tylko 7 razy.

    Dodatkowo o tytuł najlepszego strzelca rozgrywek stara się Luca Toni, który aktualnie ma 21 bramek i przewodzi w klasyfikacji snajperów. Na pewno jego koledzy mają zamiar pomóc mu w realizacji tego celu.

    Gracze Allegriego na pewno będą już zbierać siły na finałowy mecz Ligi Mistrzów z FC Barceloną, dlatego pewnie nie zagrają na 100% swoich możliwości. Ponadto zawodnicy Starej Damy w 6. ostatnich meczach wyjazdowych wygrali tylko dwukrotnie, a w minionym sezonie - na stadionie w Weronie - tylko zremisowali z piłkarzami Hellas 2:2.

    Pozostałe dwie rozpatrywane przez nas potyczki odbędą się w niedzielę. We Florencji Fiorentina zagra z Chievo. Zawodnicy Montelli cały czas walczą o jak najwyższe miejsce, a w 4. ostatnich spotkaniach wywalczyli komplet oczek. Ostatnio piłkarze tego klubu pokonali na wyjeździe Palermo 2:1 i w tym momencie zajmują 5. lokatę (61 oczek). Uważamy, że gracze Violi są w stanie pokonać swoich niedzielnych rywali nawet minimum dwoma bramkami.

    Piłkarze z Werony o nic już nie grają, a na dodatek kiepsko spisują się w meczach wyjazdowych (6 zwycięstw, 4 remisy i 8 porażek). W 18. potyczkach zawodnicy Chievo strzelili tylko 12 goli. W poprzednim sezonie Fiorentina wygrała u siebie z tymi rywalami 3:1 i w niedzielę też powinna pewnie triumfować.

    Najciekawiej w tej kolejce powinno być jednak w Neapolu. Gracze Napoli podejmą na swoim stadionie Lazio. Stawką tej potyczki będzie 3. miejsce na koniec tych rozgrywek.

    Aktualnie podopieczni Beniteza są na 4. lokacie (63 oczka) i aby awansować będą musieli pokonać rywali ze stolicy. Rzymianom do pozostania na najniższym stopniu podium potrzebny jest remis. Spodziewamy się jednak ofensywnej gry z obu stron i typujemy over 2.5.

    Gracze z Neapolu w 8. ostatnich meczach ligowych zawsze notowali over 2.5. W całym sezonie piłkarze Beniteza odnieśli tylko 15 underów. Najwięcej overów w całej tej ligowej kampanii zanotowali zaś… piłkarze z Wiecznego Miasta (23).

    Transmisja na Canal+ Sport 2 od 20:40.

    Tagi: zapowiedzi 


    Komentarze

    • 2015-06-16 12:18
      paweltyper -> Ponad 50% użytkowników obstawia piłkę nożną. Tenis nie więcej jak 15%.



      Poza tym ciężko powiedzieć w czwartek/piątek kto będzie grał w niedzielnym finale ATP/WTA :) A codzienne newsy z tenisa nie mają sensu przy tak małym zapotrzebowaniu. Co innego gdyby SureBety.pl były głównie o tenisie :)
    • 2015-06-14 20:05
      Dlaczego tylko zapowiedzi z piłki nożnej w weekendy często odbywają się finały ATP i WTA. Zapowiedzi z jakimś typem byłyby bardziej wartościowe.
    • 2015-06-06 14:42
      Zapowiedzi spotkań są robione przez Ciebie bardzo profesjonalie i merytorycznie, jednak gdy pytasz się o opinię muszę napisać że dla mnie pod kątem bukmacherskim są one bezużyteczne bo nie stawiam głównych lig europejskich bo uważam że ciężko na tym zarobić.
    • 2015-06-11 20:58
      Rewelacja,bardzo przydatne...
    • 2015-06-07 19:47
      Super przydatne przy typowaniu :)
    • 2015-06-05 23:32
      Panie Krzysztofie !

      Z ogromnym zainteresowaniem zapoznałem się z
      dwoma poprzednimi zapowiedziami przedweekendowymi.W mojej ocenie jest to
      materiał bardzo wartościowy,z którym kazdy powinien sie
      zapoznać.Zresztą cały Pana blog,widać,że jest to fachowa robota
      profesjonalisty.Pozdrawiam Pana serdecznie,łączę wyrazy szacunku i
      uznania Tomasz
    • 2015-06-05 21:55
      Bardzo przydatne analizy ;)
    • 2015-06-04 16:46
      Bardzo fajna sprawa! Fajnie byłoby czytać coś takiego co tydzień :)
     

    Nie jesteś zalogowany.
    ...a zalogowani dostają więcej. Zaloguj się, jeśli chcesz skomentować ten artykuł.

    Captcha

    Logowanie

    W celu zalogowania się na swoje konto, wypełnij poniższy formularz. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zarejestruj się.



    zamknij ×
    Popover Starter

    Jednorazowa oferta

    Jeżeli chcesz:

    Oferuję Ci ZA DARMO 31 minut nagrania video.


     Zgadzam się z Polityką Prywatności
    Top