PDA

Zobacz pełną wersję : Betfair - edukacja



Inbloom
31-05-2016, 14:32
W tym temacie co jakiś czas będę pojawiały się moje relacje z tradingu na betfair. (http://www.surebety.pl/artykul/trading-na-betfair)

Nie wykluczam również pojawienia się innego rodzaju wpisów.

Zapraszam do lektury i zachęcam do komentarzy.





31/05/16

godz. 13:10

Anna Tatishvili - Paula Kania


W momencie kiedy gęste deszczowe chmury pokrywają Paryż, moje oczy zwrócone są na korty innych krajów.

W tym przypadku moje zainteresowanie wzbudziła Chorwacja i grająca tam tej chwili nasza reprezentantka - Paula Kania ( w momencie kiedy piszę te słowa trwa 3-ci set)


Nie będzie to typowy post z analizą, bądź też typ live gdyż na to jest już stanowczo za późno.

Niemniej jednak mam nadzieję, że wpis ten dla niektórych okaże się przydatny i da chociaż niewielkie rozeznanie jak działa giełda zakładów sportowych (http://www.surebety.pl/artykul/betfair) w praktyce.

Paula Kaniak (150 rank) to utalentowana młoda zawodniczka z charakterem. Oglądałem ją kilka razy i jeśli ma swój dzień to prezentuje się naprawdę solidnie i potrafi trzymać nerwy na wodzy.

Anna Tatishvili (107 rank) - reprezentantka Stanów Zjednoczonych, w ostatnim czasie nie śledziłem jej poczynań aczkolwiek mam w pamięci kilka świetnych spotkań w jej wykonaniu. Moim zdaniem ciągle jest w zasięgu Pauli.


Spotkanie oglądałem od połowy drugiego seta (pierwszy skończył się z wynikiem 6:4 dla Anny)

122
rys. obrazujący moją transakcję.


Na rynek zdecydowałem się wejść niedługo po odłamaniu Kanii w drugim secie kiedy to kurs na Tatishvili
oscylował ciągle w granicach 1.13 - 1,16.

Postanowiłem zaufać naszej reprezentantce i postawiłem zakład, że Amerykanka nie wygra tego meczu (lay) po kursie 1,14 **( lay 1,14 - na Tatishvili to odpowiednik back na Kanie po kursie ok 8,00 )**

Moment wejscia na rynek lay 1,14 zaznaczyłem na rysunku kolorem niebieskim.

Paula pokazała charakter, utrzymała serwis do końca drugiego seta i w tie breaku pokonała reprezentantkę USA (7:4)

W tym momecie kurs na faworytkę ustabilizował się na poziomie 1.50.

Nie chcąc już więcej ryzykować a ciągle dając szanse naszej zawodniczce postanowiłem skontrować i wejść z zakładem back 1.50 - co zaznaczyłem na rysunku kolorem czarnym.

*** (w między czasie dokonałem parę mniejszych - korygujących - mniej istotnych transakcji)***

W tym momencie miałem tzw. free beta (http://www.surebety.pl/artykul/freebet) na Kanie, przestałem śledzić pojedynek i całkowicie oddałem się pisaniu tekstu.

*Spokojnie miałem jeszcze czas i szansę wyjść z przyzwoitym profitem po obu stronach. Stało by się tak gdybym przed końcem meczu dołożył back na Tatishvili - ale nie zrobiłem już tego.

Trzeci set był zacięty a w decydującym momencie Amerykanka przełamała na 6:5 i utrzymała serwis na 7:5.

W tym wypadku handel ten nie zakończył się sukcesem finansowym, aczkolwiek, nie to dziś było dla mnie najważniejsze.

Mam nadzieję, że przynajmniej paru z was zainteresuje się tematem i w przyszłości zacznie z tego czerpać mniejsze czy większe profity.

Powodzenia!

GraczGracz43
31-05-2016, 23:09
Inbloom , powiem że dopiero w to wchodzę z zerowym doświadczeniem ,ale pierwszy krok już za mną , założyłem sobie 25maja Betfair:D. Będę tu zaglądał. Zaczyna kręcić mnie ta giełda .Czas najwyższy na drobną zmianę w zakładach.:D

admin
01-06-2016, 10:34
Bardzo fajny wpis. Po zakończeniu turnieju przeniosę posty do działu Trading, bo nie może się zmarnować :)