Dowcipy piłkarskie
Dwie blondynki oglądają mecz w telewizji. Akurat jest rzut karny dla Legii. Niestety piłkarz nie trafia do siatki.
- Zobacz, zobacz! Będzie strzelał jeszcze raz. Może będzie gol - mówi jedna do drugiej w momencie powtórki telewizyjnej.
- Eee, nic z tego nie będzie, przecież widać, że wolniej podbiega do piłki.
____________
Złapał wędkarz złotą rybkę. Rybka obiecała spełnić życzenie ale tylko jedno. Wędkarz zastanowił się dobrze i mówi:
- Chcę wiedzieć kiedy umrę.
- Ooo stary, tego to ja ci akurat nie powiem, bo mi nie wolno, ale mogę ci zdradzić, co będziesz robić po śmierci.
- No dobra, mów.
- Będziesz sędzią piłkarskim.
- Co? sędzią? Przecież ja się w ogóle nie znam na piłce.
- No to się szybko ucz, za dwa tygodnie masz pierwszy mecz!
____________
Przychodzi facet do księgarni:
- Poproszę książkę "Ruch Radzionków mistrzem Polski".
- Fantastyka piętro wyżej proszę!
____________
Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach malucha zagaduje mężczyzna siedzący obok:
- Przyszedłeś sam?
- Tak, proszę pana.
- Stać cię było na tak drogi bilet?
- Nie, tata kupił.
- A gdzie jest twój tata?
- W domu, szuka biletu.
____________
Świeżo upieczony trener mówi do prezesa klubu:
- Potrzeba nam dwóch dobrych obrońcow, już sobie ich wypatrzyłem, kosztują razem 3 miliony.
Prezes się zastanawia i po chwili mówi do trenera:
- Widzisz Włodek, za 3 bańki to ja mam 9 punktów w lidze.
____________
Przychodzi piłkarz do fryzjera i krzyczy:
- Gol!
Ostatnia aktualizacja: 5.10.2011
Komentarze:
poprzednie dowcipy (chyba "hazardowe" ) rowniez na podobnym poziomie :)
Dodaj komentarz:
