Testament
Rzeczy ostateczne
Statystycznie rzecz biorąc przypada jedna śmierć na jednego człowieka. Jak mówi pismo święte "czuwajcie bo nie wiecie kiedy Pan przyjdzie".
Te i inne uniwersalne prawdy mają także zastosowanie w zakładach bukmacherskich. Nie każdy robi testament czy zabezpiecza przyszłość swoich bliskich.
Czy warto myśleć o śmierci?
Słyszałem już o śmierci jednego z bardzo dobrych graczy (wypadek na motorze). Otrzymałem również email od żony z prośbą o pomoc w odzyskaniu pieniędzy od bukmacherów. W obu tych sytuacjach gracze raczej nie przewidywali, że mogą wcześnie odejść z tego świata.
Wielu młodych graczy żyje z dnia na dzień. Jeżeli należysz do grona inteligentnych osób, nie zapomnisz o tym, że Twoja rodzina może nie wiedzieć jak odzyskać pieniądze od bukmachera/ów w przypadku Twojej śmierci...
Jak zabezpieczyć swoje pieniądze?
Jeśli chodzi o bukmacherów, to najlepiej umożliwić osobom bliskim dostęp do kont. Nie tylko bukmacherskich, ale także portfeli finansowych czy kont bankowych.
O ile z bankami nie będzie może jeszcze tragedii, o tyle odzyskiwanie sądowe pieniędzy z kont zagranicznych bukmacherów może okazać się niemożliwe.
Postępowanie spadkowe jest obciążone opłatami. A realizacja testamentu zwykle trwa. Moim zdaniem to co można załatwić bez testamentu powinno się zrobić bez niego.
Polecam spisanie haseł do kont bukmacherskich (i innych potrzebnych) oraz przechowywanie ich w bezpiecznym miejscu. Osobę najbliższą powinno się powiadomić o tym fakcie. Trzeba mieć również pewność, że w razie potrzeby będzie umiała skorzystać z zapisanych danych! Trzeba jej wytłumaczyć na jakie strony ma wejść, co zrobić i niech to sama chociaż raz wykona na próbę.
Osobiście preferuję wtajemniczenie osoby, która ma do czynienia z zakładami. Wtedy na pewno będzie potrafiła skorzystać z zapisanych danych. Dobrze jeśli nie jest osoba z najbliższego otoczenia (mąż/żona/syn/córka/ojciec), a na przykład ojciec chrzestny, kuzyn itp. bo w przypadku np. wypadku podczas rodzinnej wycieczki nie będzie osoby, która odzyska pieniądze.
Ktoś oczywiście może się przyczepić, że snuję mało prawdopodobne i czarne scenariusze. Nie chcesz chyba jednak, aby Twoje pieniądze zostały u bukmachera po Twojej śmierci? :)
Komentarze:
Pamietajcie o tym bo tez znam osobiscie dwa takie przypadki!
Dodaj komentarz:
