Losowy artykuł: progresja na remisy

Progresja na remisy

Idea systemu remisowego

Progresja na remisy jest modyfikacją systemu Martingale. Polega na zwiększaniu stawek w przypadku przegranej obstawiając remisy (zwykle tej samej drużyny). Wybieramy sobie drużynę, która często remisuje i stawiamy na nią na kolejne mecze aż nie zremisuje.

Zazwyczaj wybiera się piłkę nożną lub hokej do tego celu. Kursy na remisy są zwykle w granicach 2.50-4.00 dla piłki i około 4.0 dla hokeja.

W przypadku progresji na remisy w piłce nożnej stawkę podwajamy, zaś dla hokeja mnożymy przez 1,5. Po trafieniu remisu kończymy progresję i wybieramy nową drużynę. Zwykle gra się maksymalnie 6-8 poziomów progresji.

Należy sobie bezwzględnie wyznaczyć ile poziomów chcemy grać i NIE zmieniać obstawianej drużyny w czasie progresji.

Nie wolno Ci zlekceważyć żadnego meczu, nawet wtedy, kiedy wydaje Ci się, że dana drużyna na pewno wygra lub przegra. Często właśnie w takich meczach padają remisy.

Pamiętaj również, że stawiasz tylko na ligowe remisy wybranej drużyny. Grając progresją nie stawiaj na mecze pucharowe itp., ponieważ wybierając drużynę opierasz się na statystykach danej ligi.

Przy wyborze drużyny do progresji weź pod uwagę:

  • Procentowy udział remisów danej drużyny w rozegranych meczach w ciągu ostatnich dwóch-trzech sezonów oraz w obecnym. Drużyna, która często remisowała w poprzednich latach w nowym sezonie powinna mieć podobny udział remisów.
  • Procent remisów we wszystkich meczach danej ligi w poprzednich sezonach oraz w obecnym. Progresja jest najbardziej korzystna w trzech ligach, w których udział remisów jest bardzo duży, są to: II hiszpańska, II włoska i II francuska.
  • Najdłuższa seria bez remisu (NSBR) jaką drużyna miała w ciągu poprzednich dwóch-trzech sezonów. Najlepiej wybrać drużynę, która nie miała dłuższej serii niż 6 meczy bez remisu.
  • Aktualną serię bez remisu (ASBR). Na przykład gdy drużyna ma już 2 mecze bez remisu, to zaczynamy grać. Choć to bywa złudne i są różne teorie kiedy dobrze jest zacząć progresję.

Moja opinia

Grałem tym systemem około 2-3 lata głównie w celu obrócenia bonusami. Jednak bez sukcesów. Pewnie dlatego, że grałem nawet kilka(naście) drużyn na raz chcąc zdywersyfikować (rozdzielić) ryzyko. Wszystkie drużyny starałem się dobrze dobierać zgodnie z wytycznymi.

Natrafiałem często na czarne serie bez remisów i kilka razy musiałem się pogodzić ze stratą. A w tym systemie bardzo ważny jest wybór drużyny, która często remisuje i punkt STOP...

Grałem zmodyfikowaną wersję - zyski ustawiałem niewielkie albo nawet takie, żeby tylko wyjść na swoje. Miałem do tego arkusz w Excelu: Remis. System jest na pewno godny uwagi.

Minusem jest na pewno to, że wygrane są stosunkowo rzadkie i można sobie naprawdę napsuć nerwów gdy kolejny mecz "już" za tydzień, a my jesteśmy na 6 poziomie. Dlatego polecam tylko osobom cierpliwym i bardzo konsekwentnym.

Wiele osób pytało ile poziomów grać. Czy 8 to już wystarczająco? Powiem tak - gdy ja grałem, to wiele osób "popłynęło" chyba na Derby, które miało ok. 17-18 meczy bez remisu, a wcześniej remisowało ile wlezie. To oczywiście był wyjątek od reguły, ale trzeba wiedzieć z czym można się spotkać w praktyce: seria 31 meczy bez remisu Zhemchuzhina Sochi. Dlatego trzeba sobie wcześniej wyznaczyć z góry do którego poziomu gramy.

Ostatnia aktualizacja: 14.1.2012


Komentarze:
Makc
23.08.2010 02:35:56

To ja powiem, że osobiście znam osobę, która wtopiła na tym typie progresji kilka tysięcy, a do krezusów nie należy. Trafił się zespól z serią bodajże 18 spotkań bez remisu...
Dodaj komentarz:
Autor:
Captcha:
Captcha
Treść:
foto właściciela
Mam na imię Krzysztof. Ukończyłem studia wyższe na kierunku matematycznym i pod tym kątem opisuję zakłady.

Po początkowej serii porażek, założyłem tę stronę, aby już nikt nie musiał popełniać takich samych błędów co ja.


© Krzysztof Janda. All rights reserved.