Kulisy płatnych typów - Wywiad z Obserwatorem

    04-10-2016, godzina 10:25 UTC+0200 | Ostatnia aktualizacja: 04-10-2016 10:57

    Ty też oceń ten post
    Ocena: 3,75/5
    Głosów: 4
    Aby ocenić ten post, musisz się zalogować.

    Dziś na łamach SureBety.pl gościmy zawodowego typera - Obserwator (M). Ten doświadczony gracz opowie Wam o swoich początkach i o rynku płatnych typów.

    szachinista: Witaj Obserwator (M). Jesteś zawodowym graczem, powiedz Czytelnikom parę słów o sobie.

    Obserwator (M): Witam wszystkich Czytelników SureBety.pl. Na co dzień zajmuję się walką z bukami we wszystkich płaszczyznach, a przy okazji, obecnie głównie odpłatnie, dzielę się tym z innymi…

    Czy jestem zawodowym graczem? Dużo brakuje mi do najlepszych. Moje stawki nie mają startu do stawek bardzo wielu graczy, ale jeśli za wykładnię wziąć tzw. życie z bukmacherki, to rzeczywiście można mnie tak sklasyfikować...

    szachinista: Na co dzień jesteś związany z Omnibet.pl. Nie od razu jednak tam trafiłeś. Powiedz, jakie były twoje początki?

    Obserwator (M): Moje początki? Totoliga za dzieciaka, gdy wraz z ojcem odwiedzałem kolekturę, żeby później śledzić wyniki na telegazecie i liczyć na olbrzymie wygrane jak na nastolatka ;) Potem przyszedł czas na "tasiemce z STS" i tak to trwało kilka lat. Czyli początki jak każdy dzieciak, który mógł zapomnieć o zeszycie do szkoły, ale miejsce w plecaku dla "gazetki z STS-u" zawsze się znalazło.

    Przygodę z graniem w sieci zacząłem dość późno, bo w wieku dwudziestu paru lat, gdy wylądowałem na forum.bukmacherskie.com, gdzie powstał najpopularniejszy temat z typami w historii tejże strony "Obserwator (M) Typuje". Już w 1. poście jasno określiłem swój cel, czyli "naukę na własnych błędach", która trwa do dnia dzisiejszego, z lepszym bądź gorszym skutkiem, a jej efekty można obecne obserwować na stronie Omnibet.pl, z którą współpracuję od jej powstania, czyli od sierpnia 2013.

    szachinista: Płatne typy są kojarzone z łatwym i szybkim zarobkiem. Jak wygląda w rzeczywistości rynek płatnych typów?

    Obserwator (M): Rzeczywiście, takie jest myślenie większości graczy - błędne myślenie! Tak myślą ci, którzy obstawiają dla dodatkowego zarobku, "weekendowi gracze" i tacy, którzy dopiero na własnej skórze zaczynają się uczyć tej zabawy.

    Bukmacherka to maraton, a nie sprint. Trzeba się wiele naszukać, żeby być lepszym od buka, żeby dotrzeć do jakiejś informacji, w końcu żeby nikt wcześniej tego nie zrobił, bo to prowadzi do dużych spadków kursów.

    szachinista: Skąd bierze się niechęć graczy do płatnych typów?

    Obserwator (M): Niechęć? Nazwałbym to raczej "naturalną selekcją". Trzeba jasno powiedzieć, że gracze bardziej obyci w tym światku kończą albo na wszelkiej maści forach zamkniętych, albo gdzieś w szeroko rozumianych płatnych typach jako klienci bądź sprzedający. Wszelkie opinie na temat graczy mówią, że zarabia na tym kilka % całości i to zdecydowana większość z tychże jest na górze tego łańcucha pokarmowego, jakim są zakłady bukmacherskie.

    szachinista: Wielu chce się dostać na szczyt tego łańcucha. Niestety nie każdy może sobie pozwolić na płatne typy, bo są drogie.

    Obserwator (M): Z mojej obserwacji wynika, że, uogólniając, abonament na płatne typy to wydatek rzędu +/-100€/miesięcznie. Ktoś zaczynający granie nie wyda kilku stów na abonament. Najpierw musi dojść do tego momentu.

    Raczej rzadkością są osoby nowe w bukmacherce, które inwestują z miejsca w płatne typy. Grupa docelowa takich serwisów jest wyselekcjonowana i w mojej opinii, jeśli ktoś przeznacza minimum kilkadziesiąt/100zł na 1j, to nie jest to dla niego wysoka cena. Trzeba dodać, że często tych zer jest więcej, ale wówczas klienci są na takim poziomie, że wybierają serwisy oferujące baardzo duże rynki oraz bukmacherów z najwyższej półki.

    szachinista: Niektórzy myślą, że jak zapłacą, to już nie muszą się wysilać. Za co konkretnie gracze płacą i na jakich zasadach dostają gotowe typy?

    Obserwator (M): Tłumacząc "łopatologicznie" płacą za dostęp do typów danych typerów/ekspertów, czy jak kto chce ich zwać. Jeśli ktoś w mniejszym lub większym stopniu żyje z tego, to musi ponosić koszty i mówię tu o obydwu stronach barykady.

    Ja poświęcam kilka godzin dziennie na bukmacherkę, płacę za pełny dostęp do stron ze statystykami, czy też porównywarek kursów, a klient płaci za gotowy produkt, jakim są typy. Ekspert podaje dany typ na stronie takiej jak np. Omnibet.pl, a wówczas klient dostaje powiadomienie SMSowe/mailowe o danym typie. Tu liczy się także czas reakcji, dlatego ważna jest dostępność niemal 24h/dobę.

    szachinista: Gdy klient wykupi już typy, jakich rezultatów powinien oczekiwać?

    Obserwator (M): Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli ktoś, grając samemu, bądź w jakiejś grupie osób, osiąga rezultaty zbliżone do dwucyfrowego yieldu, to rzeczą oczywistą jest, że będzie szukać lepszych od siebie. Jednak z doświadczenia wiem, że dla większości liczy się przede wszystkim długoterminowy zysk.

    Gracz mogący pochwalić się dwucyfrowym yieldem po kilkunastu miesiącach lub kilku tysiącach typów jest graczem dobrym, którego miejsce z całą pewnością nie jest jakieś podrzędne forum... Dwucyfrowy yield zadowoli chyba każdego, szczególnie nie używając do tego bukmacherów szybko limitujących, unieważniających zakłady itd.

    Doświadczeni gracze potrafią z typów wyciągnąć więcej, niż mówią statystyki. Na moim przykładzie warto czasem zamknąć dany zakład, jeszcze bardziej widoczne to jest w większych niszach typu ITF, o czym zapewne wielu Czytelników się przekonało, grając innych z płatnych serwisów. Część osób bawi się także w middle, czy pewny zysk w przypadku surebetów wykorzystując popularnych graczy, którzy łatwo mogą zmienić linie/kursy na rynku...

    szachinista: Pewnie jednak nie zawsze masz do czynienia z doświadczonymi graczami. Czy musisz się użerać z osobami, którym wydaje się, że skoro płacą, to wszystko im się należy?

    Obserwator (M): W swojej, już subiektywnie oceniając, dość długiej historii miałem raptem jednego takiego klienta, ale szkoda waszego czasu na czytanie o takich osobach. Tylko w ramach wyjaśnienia dodam, że został usunięty z grona klientów, abonament odzyskał z mojej własnej inicjatywy, yield miał dodatni, a jego ujadanie niewiele zmieniło ;)

    W płatnych typach nie ma raczej miejsca na tego typu rzeczy. Tu zakup abonamentu poprzedza zazwyczaj obserwacja gracza, własne doświadczenie itd. Trzeba mieć świadomość, że tu się wygrywa i przegrywa, a chodzi o zysk w dłuższym okresie. Z większością moich klientów miałem kontakt osobisty, tj. przez grupy facebookowe, maile, gg itd. Jeśli już, to raczej były to normalne konwersacje, ale dorośli ludzie inwestujący w to własne pieniądze raczej z założenia są normalni, więc nie ma się czemu dziwić.

    szachinista: Kto zatem powinien korzystać z płatnych typów, a kto nie?

    Obserwator (M): Przede wszystkim ktoś posiadający odpowiednie fundusze (przyp. wg ankiety Omnibet.pl, przeprowadzonej w 2015 roku, 44% ze 146 osób, które wypełniły ankietę, zadeklarowało budżet powyżej 5000 PLN na grę). Tu trzeba się liczyć z ryzykiem ich utraty. Nie można stawiać wszystkiego na jedną kartę i koniecznie chcieć wygrać w krótkim czasie, bo wówczas to jest hazard w czystej postaci, a dla takich osób są poradnie od uzależnień.
    Poza tym trzeba mieć elementarną wiedzę o bukmacherce, stawkowaniu, ryzyku, yieldzie...

    szachinista: Czy masz dla Czytelników wskazówki, na co warto zwrócić uwagę, szukając dobrego typera?

    Obserwator (M): Archiwum typów i wiarygodność to podstawa. Chyba tylko idioci wierzą w wyrastające jak grzyby po deszczu strony oferujące fixy, gwarancje zysku, same wygrane kupony w archiwum itd. Aczkolwiek głupców nie sieją, a sami się rodzą, więc naiwni zawsze się znajdą, ale chyba Czytelnicy SureBety.pl nie są laikami w tej dziedzinie, więc nie ma sensu wspominać o takich oszustach.

    szachinista: W ostatnich latach pewną plagą stały się serwisy pośredniczące, które odsprzedają płatne typy. Co o tym sądzisz?

    Obserwator (M): Tu jest kolejny problem oprócz ww. oszustów, ale to trzeba zrozumieć, bo to typowo ludzkie (czyt. nie tylko polskie), że każdy chce mieć jak najlepiej: sprzedający, którzy traktują to jak pracę, chcą zyskać wynagrodzenie (czyt. sprzedać abonamenty), klienci płacąc, chcą zarobić, a zrzutkowicze chcą oszczędzić. Naturalne prawa rynku. Trzeba tylko pamiętać, że takimi sposobami kursy często lecą na łeb, na szyję, a bukmacherzy mają takie współdziałające grupy [przyp. tzw. syndykat] jak na widelcu.

    szachinista: Czy chciałbyś coś dodać na koniec?

    Obserwator (M): Pamiętajcie, że bukmacherka to maraton, a nie sprint. Jeden przysłowiowy student zwiększy swój kapitał, gromadząc bonusy i umiejętnie je wykorzystując, drugi pogra surebety, trzeci nieco ambitniej trafi na middle, kolejny wybierze płatne typy niczym fundusz inwestycyjny.

    We wspomnianym wcześniej temacie na forum, macie wszelkie moje próby w ww. aspektach. Tam zaczynałem od grania za 10zł. Teraz po paru latach, przybyło może i trochę środków na grę, zer w stawkach, doświadczeń. Ubyło życia poprzez stres, no bo "jak można przegrać mecz prowadząc 16 pkt w 4Q" itd.

    Gdyby ktoś miał jakieś pytania, to zapraszam do zadawania ich w komentarzach pod artykułem w ciągu 30 dni od publikacji artykułu, a może i dłużej :)

    Pozdrawiam Czytelników SureBety.pl, moich klientów, obecnych, byłych i mam nadzieję nowych i pamiętajcie, że w tym świecie nie ma nic za darmo.

    Do końca października 2016 mamy dla was PROMOCJĘ:
    50% tańszy abonament miesięczny lub gwarancja zysku min. 20j

    Obserwator.png

    P.S. Jeśli jesteś ekspertem od zakładów i chciałbyś udzielić wywiadu, napisz do nas. Nie pobieramy opłat za publikację, bo SureBety.pl wyznają ideę darmowego dzielenia się wiedzą.

    Tagi: Obserwator  płatne typy  wywiad 


    Komentarze

    • 2016-12-16 10:37

      jak to po co sprzedają, po pierwsze pośrednik ma kase za free, a sprzedający sam nie może tego grać bo podaje typy z bukmacherów którzy limitują po 1 dniu grania i biznes się kręci

    • 2016-12-15 22:34

      Jak się Tobie to podoba to gratuluję i życzę powodzenia. Ja wolę jednak sam dla siebie grać, a typy czasami tylko najbliższym znajomym podawać. To nie jest kwestia egoizmu tylko po prostu myślę, że więcej czasu trzeba poświęcić sprzedając typy, nie można sobie przerwy zrobić bo klienci zrobią się niecierpliwi itd. Przesadziłem z tym że dobrzy typerzy nie sprzedają, może faktycznie niektórzy chcą mieć dodatkowe zyski + lubią pomagać. Pozdrawiam

    • 2016-12-15 19:42

      Sumokszz jakich problemów? Problemy, o ile można je tak nazwać będą mieli ci, którzy liczą na łatwy zarobek, a umiejętności mają niewystarczające. A takie osoby jak Obserwator (M) robią to co zwykle, czyli typują mecze. Kwestia wrzucenia typu to dodatkowa minuta, a potencjalne zyski w stostunku do włożnego czasu wrzucenia typu są kuszące. Użeranie się z klientami? Nie wypowiadamy się za innych, ale u nas (www.omnibet.pl) nie ma kontaktu na linii klient-Expert (chyba, że Expert nie ma nic przeciwko). Obsługą klientów i wszelikimi pytaniami zajmujemy się my, dzięki czemu typer zajmuje się tylko i wyłącznie typowaniem. Proste :)

    • 2016-12-15 14:52

      Trudno mi uwierzyć w to, że dobry typer mógłby sprzedawać typy. Komu by się chciało?  Za dużo z tym problemów.

    • 2016-12-14 13:14

      też mam pytanie do Obserwatora, czy straciłes kiedyś całą/ większość kasy (na bukmacherce, nie chodzi mi tylko o serie wtop, ale także blokowanie kasy przez buki i portfele lub granie progresja) ?

       ale juz jako dorosla osoba, bo mając 100zł w małym wieku na pewno kiedyś tak, pytanie raczej aktualne, mając duży kapitał, czy miales strate powiedzmy na poziomie 40% calego budzetu? 

    • 2016-12-12 14:13

      Chciałbym zadać Ci pytanie :P


      Czy w swojej karierze, zdarzyło Ci się oprzeć swoją prognozę (zakładając, że analizowałeś poprzez livesports) na tym, że przy pierwszym pojedynku danych drużyn w niszowych rynkach, tylko przy jednej widniał herb i mimo kursu np. 7.0 to ona była faworytem ?

      4fun. Tylko szczerze :P

    • 2016-11-30 14:51

      Do anonimów. Gram Komso i jeśli jest się wystarczająco szybkim (tak, trzeba być szybszym niż u tajpera), to można bez większych problemów można łapać linie (typy często dostępne są poza b365, np. w betano, gdzie linie często wiszą nawet 1-2 min.). Dlatego proszę nie wprowadzać w błąd ludzi i pisać, że na typach od Komso nie da się zarobić. Limity są wyższe niż na ITF (stwierdzenie, że to Komso jest bardziej niszowy niż tajper dowodzi tylko, że nie mieliście z tym typerem żadnej styczności - kupowanie typów z drugiej ręki to całkowicie inna bajka).

      Grałem też tajpera. Bywało, że po jednym zakładzie konto dostawało limit (wysokość kursów decyduje, że skuteczność jest niska, co w przypadku częstego limitowania kont jest dużym utrudnieniem), u Komso również (ale w przeciwieństwie do tajpera, tu można było na takim koncie zarobić przyzwoite pieniądze, nawet pomimo zlimitowania konta po jednym zakładzie). Niestety, ale granie wysokich kursów w niszowych dyscyplinach zawsze prowadzi do limitów.

    • anonim IP: 46.134.***.*
      2016-11-09 07:49

      @Admin to może wywiad z Tajperem? I nie rozumiem zachwytów nad Komso, ale jak ktoś nawet nie widział typu od niego to będzie pisał głupoty jak potłuczony. kwoy kup sobie dostęp i zobacz po ilu sekundach są spadki na jego typach o ile w ogóle zdąrzysz coś złapać bo wszystko trwa kilka sekund. Obserwatora pograsz z zyskiem nawet po spadkach, a komso często już nie zagrasz w ogóle jeżeli nie dasz rady postawić w te kilka sekund.

    • 2016-11-08 14:07

      Niestety komso ani manfred nie są Polakami. Nie podejmę się wywiadu po angielsku, bo nie mam czasu na tłumaczenie w obie strony :/ A oni nic z tego nie będą mieć...

    • 2016-11-08 08:46

      @typero

      http://www.betrush.com/verified/statistics.php?int_member_id=3525

    • 2016-11-08 07:43

      @kwoy a co to za typer manfred?

    • 2016-11-07 16:39

      Sprostowanie, jeśli ktoś zrozumiałby mnie na opak. Oceniałem wartość typera przez pryzmat praktycznych możliwości korzystania z jego typów przez klientów. Jego wiedza to osobna sprawa. Skoro trafia wysokie kursy i na ogromnej próbie potrafi osiągnąć dodatni yield, to typerem złym nie jest. Aczkolwiek może być trudny do grania i przede wszsystkim zarabiania.

    • anonim IP: 193.239.***.***
      2016-11-07 13:10

      cyt. kwoy "Panie Krzysztofie, jeśli faktycznie szuka Pan typerów z najwyższej półki, to polecam wywiady np. z Komso czy z Manfredem. Ci panowie wiedzą, jak zarabiać na zakładach bukmacherskich w taki sposób, by było to opłacalne również dla ich klientów."

       Rzeczywiście Komso wie jak zarabiać żeby to było opłacalne dla klientów. Szczególnie że po 10 sekundach od publikacji typu często zakład znika całkowicie z oferty, a w innych bukach go nie ma lub zmieniają linię z +47,5 na +37,5 :) A limity szybsze niż na tajperze, bo często jego typy to jeszcze większa nisza niż ITF-y. Nie mówię że się nie da obstawić czy poradzić z limitami, ale po tym co napisałeś ktoś sobie pomyśli że typy Komso są mega łatwe do postawienia, a prędzej bezstratnie zagrasz typy obserwatora po takich kursach jak podał niż typy komso, a do tego konto szybko nie padnie. A Pan Krzysztof mógłby zrobić wywiad z tajperem ;-)

       


    • 2016-11-07 12:37

      Anonimie - co podważasz w wiarygodności ? Ja akurat kilka razy już byłem proszony przez różnych anonimów właśnie o screeny itd i nigdy nie miałem z tym problemów, niezależnie czy to @ 100 w singlu, czy inne rzeczy.

      Yield ~10 z Beta i Pinnacle to żadna rewelacja, ale da się wyciągnąć zdecydowanie więcej, jedni narzekają na spadki(lanie wody, bo aż taki popularny nie jestem i aż tyle osób nie gra, Pinnacle wiadomo spadnie większość o 0.1-0.2, ale bet itd już nie, akurat można to sobie wynagrodzić innymi bukami, które wezmą po te parę stówek,  a mają wyższe kursy) Specyfika grania wysokich kursów się kłania, wszelkie + i -.

      Weźmy np.2.listopad :

      Qingdao @ 7.04, na przeciwników w q4 bodaj już 6.75 było. Rosa i ich "koncertowa" 2.połowa, ale nawet w 4Q na Oldenburg @ 11, 2 przykłady z brzegu, różnica kilkudziesięciu jednostek, więc jak ktoś tym żyje, to jemu 0.20 na starcie nie zrobi różnicy, ale to wąska grupa jest. Nie raz i nie dwa pisałem na grupie fejsbukowej o zamykaniu zakładów typu @ 10.40 do zamknięcia, a kurs 11, czy @ 15 ze startowego @ 16.50, który w końcowym rozrachunku nie wchodził runem kilkunastu pktów.

      Kwoy, nic w tym kontrowersyjnego. Mało osób chce grać a la OM, bo przegapisz 1 czy 2 typy w miesiącu i zamiast +50j będziesz na zero. Nie zamkniesz 2 razy i zamiast +50j, będzie -8j...

      Co do limitów ? Za mnie chyba ani razu nie było akcji typu "przestaje Pan mieć możliwość mobilnego stawiania" ;) nie licząc kiedyś Bwina i blokady kilkunastu kont do wyjaśnienia, ostatecznie wypłaconych z resztą, a zdarzało się kiedyś cięcie z niemal 3cyfrowej liczby abonamentów o ponad 50% żeby dało się grać, dokładając close i osoby mające typy z 2.ręki... Może się mylę, ale zdecydowaną większość grających mnie osób "znałem" fejsbukowo i takich skarg nie było, do pracodawców z Omnibetu również ;)

      Bardziej się narażamy grając złe linie niż kursy wywindowane masówkami i graniem na faworytów.

      Co do wywiadu, to ja się nie pchałem, Krzysiek sam wyszedł z propozycją, opisałem jak to wygląda laikom, bo ja, on, czy ludzie grający płatne, close itd wiedzą doskonale co i jak ;)

       

      Pzdr

       

    • 2016-11-07 11:50

      Dzięki kwoy, napisałem do nich email i czekam na odpowiedź.

      Jak się coś z tego urodzi, to zobaczycie wywiad za 1-2 miesiące :)

    • 2016-11-07 08:28

      Poza yieldem warto wziąć pod uwagę ilość typów, na jakich ten yield wypracowano. A ta jest ogromna. To oczywiście nie sprawia, że wspomniany typer jest rewelacyjny. Zapewne dla niektórych zabrzmię kontrowersyjnie, ale ObserwatorM to nie jest typer, z którego usług bym korzystał (oceniam go z punktu widzenia potencjalnego klienta).

      Gra wysokie kursy (co przy popularności tego typera oznacza znaczne spadki), które z kolei prowadzą w stosunkowo krótkim czasie do nałożenia limitów przez bukmachera. To powoduje, że od wspomnianej wartości yieldu należy nieco odjąć.

      Panie Krzysztofie, jeśli faktycznie szuka Pan typerów z najwyższej półki, to polecam wywiady np. z Komso czy z Manfredem. Ci panowie wiedzą, jak zarabiać na zakładach bukmacherskich w taki sposób, by było to opłacalne również dla ich klientów.

    • 2016-11-06 21:15
      Czy 9% yield tego typera, to rzeczywiście aż taka rewelacja? No dobra, ostatnio ma lepsze wyniki, ale to się pewnie wyrówna za jakiś czas i powróci do średniej. Jedyny zysk kupowania typów (o ile tamten ktoś zna się na rzeczy), z mojej perspektywy, to zaoszczędzony czas na bukmacherce. Bo z zyskami do tyłu.
    • 2016-11-03 12:21

      Poziom jest bardzo wysoki. Jeśli nie kojarzysz ObserwatoraM, to nie za dobrze to o twojej wiedzy świadczy ;)

    • anonim IP: 79.184.***.**
      2016-11-03 10:16

      Mało wiarygodny ten profesjonalista . Szachinisto poziom powinieneś podwyzszac a nie obnizac w porownaniu z poprzednim wywiadem tym razem bardzo słabo 

    • 2016-10-05 13:24

      Witam w szeregach typerów surebety.pl :)

      Również jestem fanem Obserwatora, można powiedzieć jako pioniera w Polsce gry na wysokich kursach.

      Być może niebawem do Ciebie dołączę jako typer Omnibetu, ale to póki co daleka przyszłość.

      Pozdrawiam i życzę dobrych wyników !

      Kreatywnie.

    • 2016-10-04 15:53

      Super sprawa z tymi wywiadami, powinno być ich znacznie więcej.

      Ja już od jakiegoś czasu zdałem sobie najprostszą prawdę jaką można sobie wyobrazić - JAK SIĘ UCZYĆ TO OD NAJLEPSZYCH


      Tak jest z typerami i obstawianiem, należy patrzeć co oni grają, jakie kursy, jakie mecze, czym się sugerują itd.

      Obserwator(M) od zawsze był dla mnie wyjątkowy. Za moich początków na wyżej wspomnianym już forum pewnie z 95% typujących tam (jak nie więcej) grało te klasyczne niższe kursy od 1,10-2,50 załóżmy, a ten cisnął po 6,00 8,00 10,00 i więcej?
      Jaki był tego efekt? O tym możecie się dowiedzieć z wywiadu. Najlepszy temat na forum, bodajże jakieś wyrónienia itd.

      Klasa sama w sobie, pozdrawiam tego typera. Bierzcie z takich osób przykład.

    • anonim IP: 95.40.**.**
      2016-10-04 11:22

      Najlepsze płątne typy są na betodron.com - wysyłane automatem, najszybciej i bezpośrednio. Wszystkie inne grupy mają mniej lub więcej typerów z 2 ręki.

     

    Nie jesteś zalogowany.
    ...a zalogowani dostają więcej. Zaloguj się, jeśli chcesz skomentować ten artykuł.

    Captcha

    Logowanie

    W celu zalogowania się na swoje konto, wypełnij poniższy formularz. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta - zarejestruj się.



    zamknij ×
    Popover Starter

    Jednorazowa oferta

    Jeżeli chcesz:

    Oferuję Ci ZA DARMO 31 minut nagrania video.


     Zgadzam się z Polityką Prywatności
    Top